Sake Magajin - forum

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

[sierpień] - do redakcji dołączają 2 osoby
[sierpień] - mamy stronę!

#1 2008-09-13 21:45:23

Caine

Tłumacz

4751694
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2008-05-22
Posty: 13
Punktów :   

Bremen v1

Jak na razie ch2, w ciągu tygodnia dodam tak do 5go, potem dalej.

Bremen, v1 ch 2 napisał:

CH 2

S 1
Jeaaaaaaaaaa!! <Tudzież cokolwiek, co można zakwalifikować jako okrzyk radości. ^^>
#2: Wolni!

S 2
Czego wrzeszczysz? Siadaj, to niebezpieczne!
Oooj!
Idiota!
Wreszcie złapaliśmy stopa po sześciu godzinach machania łapami!!
Jak możemy nie świętować?!
Titanic!
Hahahahaha!
Teraz pochylamy głowę na bok i Jezus!
Hahahaha!
A teraz podnosimy jedną rękę i... Statua wolności!
Hahahaha!

S 3
Czujesz się lepiej?
Ta, ta.
Swoją drogą, Kasuga.
Jak daleko jedziesz?
Hę?
Czy nie jest oczywiste, gdzie mężczyzna się udaje aby osiągnąć sukces?
Stolica!!!
Stolica... Masz na myśli...
Tokio?!
O, oboje jedziemy w jedno miejsce?
Czemu wcześniej nie powiedziałeś?
Na przykład w czasie poprzedniego rozdziału?
Idiota. Nie mogłeś się domyślić?
Jakby trzeba było pytać. Kretyn!

S 4
Więc...
Co będziesz robił w tokio?
Masz jakieś marzenie?
Nie, żadnego.
Hę?
To dlatego zwiałem z domu.
To dlatego jadę.
Aby znaleźć dla siebie marzenie.
Jadę do Tokio by schwytać marzenie i osiągnąć wielki sukces!

S 5
Co?! Jakiś problem, Reji?!
Powinieneś martwic się o siebie, nie o mnie!!
...
Namyśliłem się...
Oooooooo?
Kiedy dotrę do Tokio poszukam pracy na pół etatu...
Miejsce, gdzie mógłbym jednocześnie mieszkać i pracować byłoby świetne, brak czynszu.
Ale potem...
Ale potem znajdę kilku członków...
i założę zespół.

S 6
Hej...
Ale czy ty...
Już nie masz zespołu?
Miałem... Od pierwszej klasy aż do niedawna.
Od początku liceum ja zajmowałem się muzyką, gość od wokalu zajmował się tekstem.
Zaczęliśmy grać własne piosenki. Byliśmy całkiem sławni w okolicy...
Innym wystarczało granie zwykłego, starego rocka.
Ale ja... Ja nie chciałem, żebyśmy skończyli grając ciągle tą samą, nudną muzykę.
Przemyślałem jeszcze raz swoje gusta muzyczne i stworzyłem kilka nowych, innych piosenek.
Ale potem pokłóciłem się z wokalistą o dużą zmianę kierunku i...
Wszystko się skończyło. Po prostu.

S 7
Sporo myslałem o rożnych rzeczach, aż rozbolała mnie głowa.
Ale teraz świetnie się czuję.
Ponieważ spotkałem...
Dziwaka, który chce osiągnąć sukces. Nawet pomimo tego, że jeszcze ci się nie udało.
HAHAHAHAHAHA!!!!
Reji, też się zaśmiej.
Smiech dużego faceta.
Co?
Ha Ha Ha
Nie hahaha!!! Śmiej się bardzo głośno! Jakbyś był kimś naprawdę ważnym!
OK

S 8
HAHAHHAHAHAHA!!!! Tak?
Tak tak, o to chodzi.
Będę wielki!!!
Stworzę wielką kapelę!!!
Khem Khem
Hej, nie krztuś się.

S 9
Dzięki, facet!
Bardzo panu dziękujemy.
Oh, to nic takiego.
Do Tokio jest już blisko.
Szczęścia w łapaniu okazji!
Tak
Ooo, tak!
O, mam pomysł!
Niech się pan na chwilę odwróci!
Hm? O co chodzi?
Bez nerwów, to moje podziękowanie.
Już, mój autograf! Nawet ma numer seryjny!
Bardzo rzadki!
Hej Hej

S 10
Kasuga, idziemy...
Jestem Kasuga Romio!!
Ten autograf będzie kiedyś wart milion jenów!!
Do zobaczenia
?
Milion jenów?
Co? Hę?
[Local muniscipality, S city]<ZA CHOLERĘ nie wiem co z tym zrobić, w moim słowniku brak słówka 'muniscipality'...>
Wow, nawet nie taka straszna wiocha. Hej, nowy merc klasy s.
Nie jest źle!
Zatrzymajmy się tutaj na noc.
Hej, kasuga, ja...
O!!

S 11
Patrz Reiji... Juz mamy fart!
O?
To...  Napad!!!
Dokłądnie. Hehehehehe...
No to dajemy, 'Polowanie na bandytów'.
Jemy na klację mięso!
Co rozumiesz przez 'Polowanie na bandytów'?! Nie!!
Hej, hej, Reiji-kun. To tylko mały krok w mojej drodze na szczyty...
Ty się staczasz, nie wznosisz!
Hej, dranie!!!
Na co się do cholery gapicie?!

S 12
Och... Nic. Nie martwcie się o nas i kontynuujcie napad.
Eee...
Jak już skończycie, a wasze kieszenie się napełnią...
Dorwę was.
Kasuga!
Hej!
Co?
Dorwać mnie? Ty kupo gówna!!
Czy nie wiesz kim jesteśmy?!!

S 13
Stopniem!!!!
Hę?

S 14
?!
Aaaaaaaa!!!
Touru?!
Co się stało?!
Uu... Aaa!!!
Aaa!!         <Nie ma to jak strona pełna elokwencji >

S 15
Co się dzieje...
Kasuga, czy ty...
Przywaliłeś mu?
Gdzieżby tam!!
Tylko mały prztyczek w czółko!
Ta, akurat!! Nie można znokautować takiego mięśniaka jednym prztyknięciem!!
Chyba że trafiłeś w jakiś specjalny punkt.
Aa?
Co do diabła?! Chcesz się przekonać?!
Aaa!
Cholera!!
Przez to, że się nie zamknąłeś zwiali!!
!

S 16
Hej!
Wszystko dobrze?
Ta. Oberwałem w splot, ale...
Dzięki wam nie zabrali mi pieniędzy. Dzięki.
Ale macie niezłe jaja. Kiedy patrzyłem, jak ten gość obrywa od razu poczułem się lepiej.
Kim oni byli?
W sumie to jedziemy do Tokio.
Po prostu tak wyszło, że zatrzymaliśmy się w tym mieście. Nie jesteśmy stąd.
O.
Więc to tak.
Ci goście to najgosi i najsłynniejsi w mieście szkolni bandyci.
Przysparzają cierpień całej szkole.
Bójki, napady. Dla nich to nic specjalnego. Ostatnio noszą łańcuchy. Wedle plotek stoi za nimi gang motocyklowy.

S 17
O, powiem wam jeszcze coś.
Jeżeli kiedykolwiek zobaczycie gościa z drewnianym mieczem z wypisaną modlitwą (można by zostawić 'Namuamidabutsu' i tłumaczenie niżej dać ewentualnie) zwiewajcie. Nie zadzierajcie z nim, to ich przywódca.
Cóż... Źli goście są wszędzie.
Nawet jeden jest dokładnie tutaj! Hahaha!
Przestań się śmiać, durniu!! Przez ciebie nie mamy mięsa na kolację!!!
Hej, Kasuga, jeżeli o to chodzi...
Chciałbym coś zrobić...

S 18
Występy uliczne.
Mam tutaj mojego akustyka.
Akustyka?
Gitarę akustyczną. Kupiłem ją w liceum.
To moja gitara elektryczna, marki Ovation. Niestety nie amerykańska...
O! Gitara elektryczna!
Czy on rozumie?
Brzmi fajnie.
Występ uliczny.
Ta. Cóż... Na mięso nie zarobimy, ale...

S 19
Jeżeli pójdzie dobrze...
Może starczyć na śniadanie!!!
Może...
CO rozumiesz przez śniadanie, Reiji?
Nikt nawet się nie zatrzymał, nawet nie spojrzał na nas.

S 20
Czemu!!
Cholera!!
Gram popularne piosenki, każdy powinien je znać...
A ty co, idiota?
Nie myśl o forsie na jedzenie!!
To, co tutaj grasz...
To twoja wolność...
Znacze czy nie, to nieistotne!!
Po prostu graj to, co chcesz grać!!

S 21
I tak nikt nie słucha!
He he
Rozumiem...
Taa
Jestem wolny!!!

S 22
Wolny!!!!
Wolny!!

S 23
<zestaw dźwiękonaśladowczy, z którym cholera wie co zrobić>
Teraz już zwracają uwagę!
Dawaj dalej!!!
Macie!

S 24
Przoszę, jedzcie. To wyraz mojej wdzięczności.
Pracuję w budce z jedzeniem obok.
Słuchałem od początku, to było dobre.
Zwłaszcza ostatnia piosenka.
Czyj to utwór?
Coś znanego?
Nie...

S 25
To...
Moja piosenka!
O, serio!
Świetna robota! Hahaha!
Wow

Here ya go, jako, że 3 już jest daję roboczą wersję 4 i 5.

Bremen v1 ch 4-5 napisał:

==CH 4==

S 1
#4: Noc Rocka

S 2
<Wrzaski>

S 3
Ty szczeniaku!!
Kasuga!
Jest źle!! Muszę to zatrzymać!!!

S 4
My jesteśmy twoimi przeciwnikami, mohawku!!
Hehehehehehe!!!
Muszę to zatrzymać...
Muszę to zatrzymać!!
Nadchodzę!! <Nie wiem, czy to dobre tłumaczenie, ale... ~~>

S 5
Masz, to moje podziękowanie.
Byliście świetni.
Zwłaszcza ostatnia piosenka...

S 7
Futerał mojej gitary...
Nie przegra z rurką!!
Ooo!
Reiji-kun, wkręciłeś się!! <Rozgrzałeś się? Wkurzyłeś się?

można pewnie i jakoś tak>

S 8
To policja!
<różne krzyki>
Zabić go!
Długa!
Poważnie?

S 9
Czekajcie!
Hej!
Pospiesz się i spadaj!
Mam twoje rzeczy. Spakowałem też twoją gitarę.
Znikaj!
Nie martw się, znam tutejsze gliny. Zajmę się tym.
Hę?

S 10
Szczęścia, dalej twórz muzykę.
Twoja piosenka... Była naprawdę świetna.
Hej, Reiji!! Spadamy!!!
J... Już!
Jeżeli kiedyś staniecie się sławni...
Nie zapomnijcie o gościu z budki z żarciem!

S 11
Kasuga!!
Czekaj chwilkę!!!
To ja.
Kuroki.

S 12
Chyba jesteśmy dość daleko.
Tak swoją drogą, Reiji...
Co chciałeś zabrać?
Hę?
A, to!
Kluski?
Te od tamtego gościa?
Ta... Zrzucili je na ziemię, ale ponieważ te dwa były w

porządku...

S 13
To był fajny staruszek!!
Szkoda, że się nie przedstawił...
Ta...
My też się nie przedstawiliśmy...
Ech
Ale moja muzyka do niego dotarła...
A jego życzliwość...
Dotarła do mnie.
Mnie to wystarczy.

S 14
Jestem...
Szczęśliwy, że tworzę muzykę.
Chcesz jednego, Kasuga?
Jasne!!

S 15
Dobre!
Mmm!!
Naprawdę dobre...
Ten smak...
Nigdy...

S 16
Nigdy go nie zapomnę...

S 18
Cholera! Czemu to się stało?!!
Co ja zrobiłem?!!
Hahahahaha!! Nie płacz, Reiji!!
To nie będzie pierwszy raz...
Kiedy zgniotłem gang motocyklowy...
Zabić ich!!

==CH 5==

S 1
#5: Przeżycie!!

S 2
Zabić ich!!
Hej, reiji!
Trzymaj mocno tą gitarę!!

S 3
Hahahahahaha!!
Aaaaaa!!
Niemożliwe!!

S 4
Zaraz wyjedziemy na ruchliwą ulicę!! Zgniecie was ciężarówka!!

S 6
Co to ma być?!!
Co się stało? Nie ma ich!!

S 7
Cholera!!
Co ten drań sobie myśli?!!
Słuchaj, Reiji. Skup na sobie ich uwagę i biegnij do mnie!
Niech to
Hahahaha!! Nie bój się, Reiji!!

S 8
Mówiłem. To nie będzie pierwszy raz...
Kiedy zgniotłem gang motocyklowy!!
Reiji, padnij.

S 9
Zabić ich!

S 10
I następna!!

S 11
I na koniec!!!

S 12
Kasuga... Ty...
Co ty...
Porzucałem w nich pokrywami ściekowymi...
Tak ze 3 sztuki.
Ta metoda wystarcza przeciwko takiej ilości gangsterów.

S 13
On!!!
Co za pech...
Jestem cały!!!
Heh...
Oczywiście, że jestes...

S 14
Rzucałem tak, żebyś nie oberwał...
Co...?!!
Walczmy jeden na jednego.
Tylko tymi pięściami.
To najlepsza metoda załatwiania spraw, nie?
Dla mężczyzn!

S 15
A co?
Z drewnianym mieczykiem i kupą kumpli?
Nie umiesz walczyć, co?

S 18
Przegrałeś!!
Ale, wiesz, nie masz czym się martwić.
Jadę do Tokio...
Gdzie znajdę sobie wielkie marzenie!!!
A potem sprawię, że ono się spełni i osiągnę wielki sukces.

S 19
Dotrę na szczyt!!
Stanę się super sławny!!!!
Dość sławnym, żebyś...
Mógł się chwalić, że walczyliśmy jeden na jednego.
Dość, żebyś myślał "Nic nie mogłem poradzić, musiałem

przegrać..."

S 20
Stanę się aż tak niewiarygodnie wspaniały!!
Wiem, że będę!! Więc się nie martw...

S 21
No i masz!! Śmiech dużego faceta!!

Ostatnio edytowany przez Caine (2008-09-18 18:52:32)


http://www.free-iqtest.net/images/badges2/l148.gif
Buuuuu :<

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi

[ Generated in 0.083 seconds, 10 queries executed ]


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.vae-victis.pun.pl www.us5sosweetsboys.pun.pl www.turbogamehero.pun.pl www.futbolcup.pun.pl www.shippuudenshinobi.pun.pl